Wierna ogrodniczka

Mówili zmiana czasu, będziemy spać o godzinę dłużej. A ja nienawidzę zmiany czasu na zimowy, bo dla mnie to oznacza, że jak obudzę się o 5 to będzie to 4 rano i o godzinę dłużej będę wałkować się po łóżku próbując dospać troszeczkę. A potem zasnę o 21 albo i o 20 nawet patrząc na zegarek w nowym czasie. Mój organizm mówi stanowcze NIE zmianie czasu.

Jakiś czas temu poczułam potrzebę otoczenia się roślinnością. Zgromadziłam więc rozmaite kwiatki oraz zielska i staram się o toto dbać. No ale tak:
1) na balkonie wyhodował mi się przędziorek, którego pierwsze objawy zignorowałam myśląc, że sąsiedzi z góry plują mi do kwiatków pastą do zębów. Naprawdę? Po co mieli by to robić?? Bez komentarza!
2) drzewko bonsai (zwane drzewkiem BonJovi) straciło właśnie wszysssstkie liście i stoi sobie nagusieńki BonJovi, a ja nie wiem co mu jest, ale myślę że skoro to DRZEWKO to może traci liście na zimę, nie?
3) bluszczopodobnego wiechcia przelałam, bo nie dosięgałam do doniczki i lałam w ciemno. Zaczęło jakby walić zgnilizną i po tym się zorientowałam, że coś w to ciemno chyba nie trafiam.
4) storczyk pięknie kwitnie ale tylko "twarzą" do okna, więc ja oglądam go od dupy strony, a od strony właściwej podziwiają go chyba tylko sikorki.
O i tak to mi idzie z dbaniem o przyrodę. Bluszcze przeleję, kaktusy zasuszę, rybki utopię, polecam się.

jaskrawa 06.11.2017, 11:41

A może chcesz naszą hodowlę patyczaków?
Żyją nawet gdy zapominamy je karmić :D

donpepego 03.11.2017, 13:17

w życiu bym nie wymyślił tak pięknego słowa jak zamiokulkasy - dzięki!

exlibra 01.11.2017, 09:34

jeśli rosną u Ciebie storczyki i dajesz sobie z nimi radę, to z czystym sumieniem możesz odpuścić sobie inną domową roślinność, bo storczyki się nikomu nie znudzą, ani gospodarzom, ani gościom :)

no może rzeżuchę posiej - wyrośnie zielona na pewno, a i zjeść ją można, w przeciwieństwie do innych doniczkowych

volver 01.11.2017, 07:51

Zamiokulkasy wykańczam w pierwszej kolejności - mam już dwa na sumieniu. Wykańczam kwiaty niezniszczalne, za to np storczyki rosną u mnie jak szalone :)

nieokreslona 31.10.2017, 00:34

Kup zamiokulkasa. To to ciężko zabić.i łatwe w utrzymaniu. Nie każdy ma rękę do kwiatków, ale tej rosliny zabic sie nie da. Niecierpie zmiany czasu..


Dziękuję

donpepego 30.10.2017, 12:42

mam w słoiku las w domu. ładny całkiem. dziczków i lisków jeszcze w nim nie wypatrzyłem, ale kto wie...

ciekawe, czy ktoś trafi na tę notkę po haśle "Bon Jovi nagusieńki".

volver 29.10.2017, 12:36

zbieram stare porcelanowe filiżanki oraz - jakkolwiek dziwne by to nie było - kieliszki. Ale tu chodzi o potrzebę zieleni, roślinności żywej, przyrody w domu. Przymierzam się teraz do lasu w słoiku :)

exlibra 29.10.2017, 12:16

może więc inny rodzaj hobby?
może zbieraj muszle, kamyki ciekawe, dzbanuszki do mleka lub lalki, pajacyki, samochodziki, zegary, talerzyki z czasów prababcinych ;)

oczywiście na nic z tych rzeczy pewnie nie masz ochoty, ale miło być w domu, w którym jest coś poza meblami i wcale nie muszą to być kwiaty.

Znam kogoś, kto zbiera dawne narzędzia medyczne, strzykawki, pudełka po dawno już wycofanych lekarstwach, różne akcesoria ze szpitali i przychodni dziś już wycofane, fiolki, probówki itp.
W sam raz na Halloween :D